Ten kto oglądał Atak klonów, czyli drugi epizod Gwiezdnych Wojen wie, że Clone trooperzy byli specjalnie wyhodowanymi ludźmi, których DNA pochodziło od jednego z najlepszych łowców nagród w galaktyce, Jango Fetta. Szkoleni do walki z przeciwnikiem prowadzili wojny przez długie lata, w różnych terenach, korzystając z wszelakiego rodzaju uzbrojenia. Same klony to była podstawowa jednostka uderzeniowa Republiki. Liczyła się ilość, wszak jakość również nie była bez znaczenia. Jednak nie były to tak wyspecjalizowane jednostki jak piloci czy komandosi.

Dla japońskiej firmy Bandai, oczywiście poza jakością, ilość sprzedawanych figurek ma bardzo duże znaczenie. Dlatego też nie mogła ona sobie pozwolić na przepuszczenie takiej szansy, by nie wydać takiego właśnie modelu.

Zestaw składa się z sześciu ramek. Są one wykonane z białego, czarnego plastiku oraz drobnych szarych części. Przy czym jedna ramka z łącznikami/przegubami jest jakby bardziej miękka. Zdecydowanie nie jest to ten sam sztywny plastik, który mamy w częściach tułowia oraz podstawki. Tak jak czarny plastik jest w wersji matowej, tak biały jest oczywiście lśniący, jak przystało na pancerze żołnierzy.  Ogólnie cały zestaw składa się z bardzo wielu części, nie liczyłem ich wszystkich, ale wiem, że wycinanie ich z ramek zajęło mi całkiem sporo czasu. Myślę, że będzie ich ok. 80 jak nie więcej. Oczywiście nie wszystkie te części będzie można użyć przy składaniu jednego zestawu. Czeka nas bowiem miła niespodzianka, bo w zestawie mamy możliwość wykonania dwóch różnych typów figurek. Właściwie cała różnica polega na tym, że do wyboru mamy dwa typy hełmów, z fazy I oraz II. Czyli odpowiednio Epizod 2 oraz 3. Dodatkowo są również różne rodzaje broni oraz ułożenie dłoni. Poza tymi różnicami to pancerz jest niezmienny dla obu wersji. Niestety dla osób, które już sobie wymyśliły różne modyfikacje, dodam, że niestety nie można wykonać np. Swamp trooperów i innych bardziej zmodyfikowanych jednostek. Co najwyżej można pokusić się o różne przemalowania pancerza by mieć jednostki takie jak żołnierze wyższego stopnia, siły zbrojne walczące na Utapau czy kloni z regimentu 501.

Jeśli chodzi o to co jeszcze możemy znaleźć w pudełku, to oczywiście będzie to bardzo przejrzysta instrukcja oraz dwa arkusiki z teksturami w formie naklejek oraz kalkomanii.

Figurka wykonana jest standardowo w skali 1:12, przez co, po złożeniu, może mieć ok 15cm wysokości.

Czy fan Star Wars powinien zainteresować się taką figurką? Byłoby dziwne, gdyby się nią nie zainteresował, a to z kilku powodów. Na pewno na plus przemawia fakt, że ta jak i inne modele z Gwiezdnych Wojen są świetnie wykonane. Całość konstrukcji jest budowana na wcisk, nie trzeba kleju, farb etc. Jakość wykonania i odwzorowanie detali jest na najwyższym poziomie. Kupując kilka figurek możemy stworzyć wiele różnych wersji, w różnych malowaniach przedstawiając różne wersje tychże żołnierzy. Dla zachęty można przytoczyć fakt, że Bandai zaprzestał produkcji tych modeli więc ich liczba będzie się zmniejszała. Oczywiście to nie stanie się z dnia na dzień, ale jednak i prawdopodobnie są marne szanse na jej reedycję.