Dzisiaj szybki przegląd sytuacji, a to ze względu na to iż modelu nie miałem w swoich rękach, a zdjęcia zamieszczone są dzięki uprzejmości Ryszarda Kowalskiego.
Mimo to mogę nakreślić mały rys historyczny tego modelu. Konstrukcja powstała niewiele przed tym jak został ogłoszony program niewidzialnego dla radarów myśliwca, którym potem okazał się być F-117. Sam pomysł F-19 dorobił się aż trzech wersji modelarskich, których autorami były firmy Monogram, Revell oraz Testors. Każda z konstrukcji była inna, ale Testors i Revell miały najwięcej cech wspólnych. To właśnie te firmy pokusiły się o wydanie swoich modeli również w innych skalach. I tak Testors we współpracy z Italeri F-19 wyprodukował modele w skali 1:48 oraz 1:72. Revell natomiast postanowił wypuścić zestawy w skalach 1:48 oraz 1:144. Ta ostatnia nadal jest często spotykana na rynku.

Dodam jeszcze, że wersja z firmy Monogram również pojawiła się w skali 1:144, ale to za sprawą żywicznego modelu od firmy Anigrand, który zresztą był częścią większego pakietu.

Zanim przejdziecie do oglądania zawartości pudełka dodam, że wersję Revella i Testors można zobaczyć w grze f-19 Stealh fighter.

I teraz czas na zdjęcia.