Dzisiaj postaram się Wam nieco przybliżyć model A-Winga z filmu Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy (The Force Awakens).

Wstępniak

Prezentowany w tym artykule A-Wing jest jedną z dwóch wersji jaka została wypuszczona na rynek. Za wyjątkiem czerwonej, jest jeszcze wersja biało niebieska. Obie zaczęły być sprzedawane wraz z premierą filmu Przebudzenie Mocy. Przy okazji ostatniej części sagi, czyli The Rise of the Skywalker, Revell ponownie wypuścił ten model do sklepów. W pewnym momencie były one dostępne za jakieś śmieszne pieniądze w sieciach sklepów Lidl. Tam też nabyłem omawianą poniżej wersję pojazdu.

Dane techniczne

Model składa się z 25 elementów przez co uzyskujemy konstrukcję o długości 22cm. W zestawie znajdziemy cztery części przezroczyste, silniki oraz dwuczęściową kabinę. Reszta to elementy z szarego plastiku już fabrycznie pomalowane. Pilota również znajdziemy w zestawie.
Model, jak każdy z ostatnio wypuszczanych produktów Revella, posiada moduł dźwiękowo-świetlny. Ma on wgrany zestaw trzech odgłosów bitwy i przelotu myśliwca. Generalnie dla dzieci fajna sprawa, dla modelarzy…jedna z tych części, przez którą model waży aż za dużo. Pudełko jest zaprojektowane zgrabnie, taki typowy styl producenta. Z przodu obrazek główny, z tyłu rzut oka na części. W pudełku znajdziemy kolorową instrukcję składania. Nadmienię, że dla doświadczonych osób raczej się nie przyda.

Jakość

Wg mnie, model składa się ciężko. Dziecko, czyli grupa docelowa 6+ do której adresowany jest ten pojazd, pewnie będzie miało problemy by go złożyć. Oczywiście po złożeniu wszystko do siebie pasuje, ale jest ciężko by wszystkie elementy doszły do siebie bez niepotrzebnych szczelin.
Jakoś wykonania modelu jest średnio-dobra. Model nie jest technologicznym kunsztem, linie podziału są szerokie i modelarze zapewne będą niezadowoleni.  Nie będę ukrywał, że by wycisnąć coś z tego modelu będzie trzeba trochę popracować. Zdecydowanie będzie trzeba dokonać przemalowania i poważniejszego przybrudzenia.
Na wielki minus zasługują działka, które gdy się popatrzy od spodu posiadają wielką dziurę. Bardzo źle to wygląda. Minusem są również włazy podwozia. Nie mają klap, a samo podwozie widać po złożeniu. Takie typowe zagranie niemieckiego producenta. Oczywiście nie zobaczycie takich rzeczy na zdjęciach promocyjnych.

Wniosek

Model jest świetny, ale dla młodzieży, która lubi klocki lego. Poskładać, położyć na półce i po jakimś czasie zapomnieć. Dla modelarza będzie to wyzwanie i decyzja czy walczyć z materią czy przeznaczyć ten czas na coś lepszego. Niestety innego A-Winga w wersji Resistance nie uświadczymy na rynku. Jest to jedyny taki model jaki możemy nabyć, a teraz gdy Epizody się skończyły raczej żadna firma nie zainwestuje w takie konstrukcje. Zamiast polecać lub nie, zapraszam do zapoznania się ze zdjęciami części.

Poniżej kilka zdjęć złożonego już modelu przedstawiające wszystkie wady projektu. Model jest już zaczęty. Na jednym zdjęciu wdać możliwość otworzenia panelu silnika.