Możliwe, że powinienem tego newsa napisać już w zeszłym roku, ale nie zrobiłem tego trochę z premedytacją. Zacznijmy więc od początku. W zeszłym roku, około sierpnia, została ogłoszona wiadomość, że Trumpeter, firma znana modelarzom operującym głównie w tematyce wojennej, wypuści na rynek modele…robotów, a dokładniej Transformerów. Było to trochę niespotykane zjawisko. Bardziej spodziewałbym się Hasbro lub Bandaia. A tu proszę, niespodzianka. No i stało się. Pod koniec 2020 można już było zamówić pierwszy produkt, a był nim nasz znany i lubiany kolega Bumblebee. Jak tylko trafiła się okazja to model zamówiłem. I tak oto już niebawem, do działu Inbox trafi żółty robocik. Specjalnie użyłem zdrobnienia, ponieważ pierwszy produkt od „Trumpka” będzie wysokości ok 11cm. Może wielkość nie jest jakaś szokująca, ale za to części w ilości sztuk 60cm już daje do myślenia. Następne modele wysokością nie powinny przekroczyć 15cm.

Poniżej kilka zdjęć producenta.

I teraz kolejna fajna rzecz, Trumpeter nie ma zamiaru zwolnić tempa. Jak pokazał na poniższej grafice oraz zdjęciach testowych, Transformerów będzie znacznie więcej. Rzekłbym nawet, że pojawią się wszyscy kluczowi gracze. Optimus, Megratron, Starscream i wiele innych. Łącznie 17 modeli (a może i nawet więcej). Sprawne oko zobaczy, że design figurek będzie się bardzo wzorował wersjami z filmu Bymblebee, czyli bardziej w stronę klasyki niż łupanki Michaela Baya.

Poniżej grafika zbiorcza oraz kilka próbnych modeli z drukarki 3D.