Przyszła pora na kolejne kroki w budowie Wild Karrde, by przemyśleć dalsze kroki postanowiłem zająć czas czymś prostym, a mianowicie boczne skrzydełka. Kilka warstw plastikardu, kilka zawijasów i gotowe.

Dalsze kroki kierowały mnie w stronę dziobu. Również przeniosłem kształty na płytki, powycinałem, pokładałem i tak mamy bryłę przedniej części statku.

A jak już mamy dziobową sekcję, to trzeba zająć się noskiem.

Kolejne kroki to była praca nad stworzeniem łącznika. W tym celu wykorzystałem jakąś rurkę, nie wiem od czego, obkleiłem ją plastikiem, wypełniłem mniejszymi i większymi kształtami i gotowe.

Mając tę samą rurkę zacząłem również dłubać silniki/ Cztery identyczne walce.

W tylnej części zrobiłem miejsce na łącznik, dorobiłem kilka elementów kadłuba i zrobiłem przymiarkę elementów.