Dzisiaj model, z którego kupnem biłem się bardzo długo. Zważywszy, że został on wydany w 2009 roku to wiecie jaką walkę musiałem ze sobą stoczyć by wreszcie dostać go w swoje ręce.

Krótki wstęp

Film Stealth – Niewidzialny nie był jakiś przesadnie skomplikowany. Ot, sztuczna inteligencja buntuje się i zaczyna walczyć z dzielnymi Amerykanami. Myślę, że twórcy też szczególnie nie chcieli przekazać jakiś daleko idących sentencji. Fabuła jest raczej tłem dla efektów specjalnych i wymuskanych aktorów. Jest w nim jednak inny główny bohater, który przypadł mi do gustu od pierwszych ujęć…FA-37 Talon. Myśliwiec ze zmienna geometrią skrzydeł potrafiący osiągnąć prędkość 4 machów. Nie wnikam na ile to jest możliwe, ale sama konstrukcja i przeloty były bardzo widowiskowe.

Model

Talon, to żywiczny model składający się z 36 części w tym jednej przeźroczystej owiewki kabiny. Całość w skali 1:72 daje 28cm długości konstrukcji. Myśliwiec można wykonać w trzech wersjach. Talon 1, Talon 2, Talon 3. Nie będę kłamał, ale dopiero jak zobaczyłem wszystkie części to zdałem sobie z tego sprawę. Jedyna różnica to przednie stery, które różnią się od siebie długością. W pudełku za wyjątkiem części znajdziemy również instrukcję, która w sumie jest zbędna oraz arkusik z kalkomaniami. Są tam wersje nie tylko dla wszystkich trzech pilotów, ale również możliwe jest wykonanie wersji standard oraz low-vis. Niestety te drugie są właściwie do wymiany ze względu na ziarno w jakim są wydrukowane.

Jakość

Model wykonany przez Anigrand Craftswork jest całkiem ładny. Linie podziału, których jest niewiele, są delikatne i prawdopodobnie do lekkiej poprawy. Wystające elementy są ostre i nie ma żadnych braków. Kształt właściwie też się zgadza. Ciężko zagłębiać się w porównania każdego skrawka Talona ponieważ nie ma zbyt wiele zdjęć referencyjnych. Ogólnie pod względem kształtu jest OK. Owiewka kabiny jest wykonana z żywicy,trochę gruba, trochę zniekształca obraz, ale ogólnie nie ma tragedii jeśli chodzi o jakość jak w innych modelach żywicznych. Moim zdaniem efekt byłby znacznie lepszy gdyby była wykonana techniką vacu. Fajną sprawą jest to, że model może mieć ustawiane skrzydła wzorem swoich plastikowych kolegów. Jest prosty,ale skuteczny mechanizm, który pozwala na dowolną konfigurację płatów nawet po sklejeniu.

A teraz coś co się powinno naprawić w modelu. Wnętrza komór podwozia są tak proste, że właściwie ich nie ma. Golenie podwozie również są bardzo prosto wykonane i są do całkowitej wymiany tak samo jak koła, które nawet nie trzymają kształtu. Wnętrze kabiny i fotel pilota przypomina modele z lat 80tych. To chyba tyle jeśli chodzi o rzeczy, które można spokojnie wymienić bazując na jakiś współczesnych maszynach. Jest jeszcze jedna rzecz, która będzie problemem. Krzywe skrzydła, które można zobaczyć na jednym zdjęciu. Będzie je trzeba jakoś wyprostować, boję się tylko by nie zepsuć ich jeszcze bardziej.

Werdykt

Długo czekałem na ten model, długo zbierałem się by go kupić. Nadzieja pojawiła się przy kolejnej edycji, być może ostatniej. Model kosztuje swoje i ten kto mówi, że model za 150 to drogi model, to nie wie nic o drogich modelach czyli właśnie tych shortrunach żywicznych. Może jako opinię powiem, że żałuję, że żadna z firm nie wypuściła tego modelu z plastiku. Wtedy i jakość pewnie byłaby lepsza, a i cena pozwoliła na zakup nie jednej, a kilku sztuk by zrobić inne wersje. Jeśli nie liczycie się z pieniędzmi i lubicie dłubać w nieskończoność przy jednym modelu to powinniście zainwestować w tę maszynę.

A teraz czas na galerię.

Pudełko i części

Kalkomanie

Instrukcja

Owiewka kabiny

Ogólny zarys konstrukcji